Kamil Grabara miał w tym okienku transferowym opuścić ekipę Wolfsburga. Wciąż jednak to nie nastąpiło. Media informowały niedawno, że jedną z ofert odrzucił jego obecny klub. Tymczasem o innej rozpisuje się niemiecki "Wolfsburger Allgemeine Zeitung". Według niego po polskiego bramkarza zgłosił się były triumfator Ligi Mistrzów. Ten jednak sam miał odrzucić propozycję, gdyż "liczył na atrakcyjniejsze kluby".
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl
Kamil Grabara wciąż nie może być pewny o swoją przyszłość. Po tym, jak jego VfL Wolfsburg spadł do 2. Bundesligi, polski bramkarz zaczął szykować się do odejścia. Klub sprowadził nawet na jego miejsce Timona Wellenreuthera z Feyenoordu, a gdy ten doznał kontuzji postawił na innego Polaka - Jakuba Zielińskiego. 18-latek wystąpił nawet w dwóch pierwszych kolejkach nowego sezonu, a Grabara nawet nie znalazł się w kadrze meczowej. Jak zatem wygląda sytuacja reprezentanta Polski?
Zobacz wideo Brąz sztafety sprinterskiej kobiet. Pia Skrzyszowska: Wyjeżdżam z tych mistrzostw bardziej zadowolona, niż myślałam, że będę
Co z transferem Kamila Grabary? Media: "Nie złożono oferty"







