Bohaterka, która nigdy nie lubiła, gdy używano wobec niej tego słowa. Zobowiązała nas, by pamiętać o cywilnych ofiarach Powstania Warszawskiego - tak prezydent stolicy Rafał Trzaskowski pożegnał Wandę Traczyk-Stawską. O godz. 17 zostanie wystawiona księga kondolencyjna.
Wanda Traczyk-Stawska, uczestniczka powstania warszawskiego zmarła we wtorek 18 sierpnia wieczorem. Miała 99 lat.
- Bohaterka powstania, po wojnie poświęciła się pracy z dziećmi z niepełnosprawnościami. Osoba niezwykła. Bohaterka, która nigdy nie lubiła, gdy używano wobec niej tego słowa - mówił Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy na specjalnie zwołanym briefingu w stołecznym ratuszu. Nigdy dotąd nie żegnał w taki sposób żadnego z powstańców warszawskich.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY








