Gorillaz nadali ton tegorocznej edycji BitterSweet Festivalu. Trudno było mieć wątpliwości, na występ której gwiazdy najbardziej czekała poznańska publiczność.
Ktoś nieobeznany z branżą muzyczną mógł w czwartek w Poznaniu odnieść wrażenie, że uczestniczy w pewnego rodzaju społecznym eksperymencie. Na każdym kroku można było bowiem dostrzec przeróżnych ludzi ubranych albo w jednakowe, albo w łudząco podobne do siebie koszulki. Na większości widniały cztery kreskówkowe postacie – czasami stojące, czasami przedstawione jedynie w profilach – oraz napis "Gorillaz" stylizowany na graffiti. Niektórzy mieli też peruki albo włosy ufarbowane na różne odcienie błękitu.
kalendarium
dieta
podróże







