Najszybszy kierowca świata znów to zrobił. Wsiadł do tego auta i pojechał ponad 650 km/h

13 sierpnia 2026, 07:14

Rekord prędkości auta na wodór właśnie został przesunięty na zupełnie nowy poziom. Andy Green poprowadził JCB Hydromax na słynnej solnej równinie w Utah. Jego wynik robi wrażenie. Znów pobił rekord.

Sun Motors/YouTube.com

Bonneville Salt Flats od lat przyciąga konstruktorów najszybszych pojazdów świata. W 2026 roku na solną równinę wrócił Andy Green, który ma już na koncie kilka wyjątkowych osiągnięć. Tym razem Brytyjczyk zasiadł za kierownicą JCB Hydromax z dwoma silnikami spalinowymi zasilanymi wodorem. Próba zakończyła się wynikiem znacznie lepszym od poprzedniego rekordu w tej kategorii.