12 sierpnia 2026, 05:09

Wyprzedzanie rowerzysty na linii ciągłej może wydawać się niewinnym manewrem. Przecież to tylko szybkie ominięcie jednośladu. Przepisy są jednak jasne. Podczas takiej sytuacji można popełnić nie jedno, a kilka wykroczeń jednocześnie. Kary? Mogą tworzyć pokaźną kwotę.

Germán Latasa/pexels.com

Latem rowerów na drogach przybywa, a wraz z nimi piętrzą się sytuacje, w których kierowca musi zdecydować, czy może bezpiecznie wyprzedzić jednoślad. Prawo wymaga zachowania szczególnej ostrożności i odpowiedniego dystansu. Jakiego dokładnie?

Kierujący pojazdem jest obowiązany przy wyprzedzaniu zachować szczególną ostrożność, a zwłaszcza bezpieczny odstęp od wyprzedzanego pojazdu lub uczestnika ruchu. W razie wyprzedzania roweru, wózka rowerowego, motoroweru, motocykla, hulajnogi elektrycznej, urządzenia transportu osobistego, osoby poruszającej się przy użyciu urządzenia wspomagającego ruch lub kolumny pieszych odstęp ten nie może być mniejszy niż 1 m.