11 sierpnia 2026, 15:39
Już wcześniej śledczy wskazywali, że dostęp do akt sprawy miał Roman Giertych. On sam z kolei w rozmowie z "Faktem" stwierdził, że wyciek pochodzi z prokuratury.
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga wszczęła śledztwo w sprawie bezprawnego upublicznienia zapisu wideo z przesłuchania prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego w śledztwie dotyczącym "dwóch wież". Materiały zostały przekazane jednostce praskiej przez Prokuraturę Regionalną w Warszawie po zakończeniu czynności sprawdzających.
Zobacz wideo Poseł KO: "Duch Ziobry nadal wibruje w Prokuraturze". Dlaczego sprawa "Dwóch Wież" została umorzona?






