Iga Świątek w świetnym stylu zameldowała się w półfinale w Toronto. Diana Sznajder była w stanie ugrać zaledwie trzy gemy. Światowe media z uznaniem wypowiadają się o występie Polki. Dla niektórych, była liderka stała się wręcz faworytką do zwycięstwa w turnieju. "Od dawna szukała punktu zwrotnego" - m.in. można przeczytać.

John E. Sokolowski / IMAGN IMAGES via Reuters Connect

Dawno nie oglądaliśmy tak dobrze grającej Igi Świątek przeciwko zawodniczce ze światowej czołówki. Polka zmiotła z kortu Dianę Sznajder, oddając jej zaledwie trzy gemy. Co więcej, wreszcie Polka nie miała problemów z zagrywką - wygrała aż 88 proc. punktów po swoim pierwszym serwisie. O świetnej grze świadczą też inne statystyki.

Zobacz wideo Ojciec Igi Świątek nie wytrzymał! Ostry wpis. "Miał rację"

"Przez godzinę i cztery minuty gry Rosjanka nie miała ani jednej minuty, w której byłaby z przodu. A gonić nijak nie potrafiła. Tempo narzucone przez Świątek było dla niej do wytrzymania. Zero przełamań i zero breakpointów dla Sznajder dobrze oddaje skalę przewagi Polki" - opisał dziennikarz Sport.pl, Łukasz Jachimiak. Zauważył też, że Świątek dopiero trzeci raz w tym roku nie musiała bronić ani jednego break pointa.