Dyrektor dużego polskiego muzeum: - Niezależnie od strony prawnej, to działanie będzie uznane na Ukrainie za kolejny nieprzyjazny gest Polaków wobec kraju, który toczy krwawą wojnę.

- Nie dosyć, że bijecie, to jeszcze zabieracie – mówi „Wyborczej" gorzko jeden z kijowskich oficjeli. Oficjalnie ukraińskie władze na temat roszczeń spadkobierców Lubomirskich wypowiadają się ostrożnie, choć jednoznacznie, uznając je za bezzasadne. Potomkowie rodziny Lubomirskich próbują m.in. odzyskać obrazy z kolekcji Lwowskiego Muzeum Historycznego. Uważają, że są ich właścicielami.

Z mediami kontaktują się przez prawnika, więc nie znamy nazwisk. Wiemy, że to linia spadkobierców Andrzeja Lubomirskiego - nie ma zatem wśród nich Jana Lanckorońskiego - Lubomirskiego, najbardziej obecnie rozpoznawalnej postaci wśród spadkobierców.

kalendarium

Wieczór Wyborczej