W niedzielę (9.08) sojusznicy Iranu poinformowali, że zaatakowali należącą do Saudi Aramco rafinerię ropy naftowej w Dżazan, która przetwarza 400 tys. baryłek ropy naftowej dziennie.
Według komunikatu Jahji Saree, rzecznika wojskowego Hutich, atak w południowo-zachodniej Arabii Saudyjskiej miał być odpowiedzią na naruszenie przez saudyjskie drony przestrzeni powietrznej Jemenu nad prowincjami Hadżdża i Sada.
Saudyjskie Ministerstwo Energii poinformowało o ugaszeniu pożaru w zakładzie należącym do Aramco. Nie było ofiar śmiertelnych.
Jest to już kolejny atak Huti wymierzony w Arabię Saudyjską i jej żeglugę na Morzu Czerwonym.
Klub Gazety Wyborczej













