Zastępca sekretarza obrony Steve Feinberg dał wiodącym koncernom zbrojeniowym 21 dni na przedstawienie planów "znacznie szybszych, bardziej agresywnych harmonogramów dostaw i zwiększenia produkcji" zaawansowanych rakiet, których USA pozbyły się podczas wojny z Iranem.

„Wieloletnie cykle rozwojowe są niedopuszczalne – napisał Feinberg w notatce. – Musimy radykalnie przyspieszyć harmonogramy naszych programów i zwiększyć moce produkcyjne już teraz".

Notatkę, wysłaną 5 sierpnia, ujawnił „Washington Post". W sobotę rzecznik Pentagonu, Sean Parnell, potwierdził, że jest ona prawdziwa.

Parnell dodał w oświadczeniu, że zawarte w niej postulaty, „zgodne z naszymi ciągłymi działaniami na rzecz odbudowy bazy przemysłu obronnego", są częścią szerszych działań modernizacyjnych, które miały miejsce jeszcze przed konfliktem z Iranem. Departament „aktywnie koncentruje się na zwiększeniu zakupów amunicji, aby zapewnić broń, której potrzebują nasi żołnierze, w tempie, jakiego wymaga zagrożenie".

Klub Gazety Wyborczej