Świątek poznała kolejną rywalkę w Toronto

Iga Świątek wygrała z Martą Kostiuk, awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA w Toronto i mogła ze spokojem czekać na następną rywalkę. Wyłonił ją mecz Jessica Pegula - Diana Sznajder. Faworytką była Amerykanka, ale Rosjanka ją zaskoczyła i wygrała z nią po raz pierwszy w karierze.

Fot. Reuters/Dan Hamilton

Iga Świątek pokonała Martę Kostiuk 3:6, 6:1, 6:2 i po raz pierwszy w karierze awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA w Toronto. "W trzecim secie Kostiuk od razu straciła swoje podanie. Ukrainka była bardzo zła na swoją grę i co chwilę słyszała wskazówki od swojej trenerki, Sandry Zaniewskiej. Świątek przełamała Kostiuk po raz drugi i wygrywała 4:1 w decydującym secie. W trakcie przerwy między gemami Kostiuk żywiołowo gestykulowała w stronę Zaniewskiej. Choć Kostiuk miała szanse, by odrobić stratę choć jednego przełamania, Świątek ani razu nie skapitulowała. Zdecydowanie najbliżej Ukrainka była w ósmym gemie, gdzie miała dwie piłki na 3:5. Z kolei Świątek nie wykorzystała aż pięciu piłek meczowych. Za szóstym razem jednak się udało. Świątek zameldowała się w ćwierćfinale turnieju w Toronto, wygrywając 3:6, 6:1, 6:2 z Kostiuk" - opisywał Aleksander Bernard na łamach Sport.pl.