Od niedzieli Hiszpanie będą kontrolować podróżnych przybywających z Włoch.

30-31 lipca ok. 70 tysięcy Marokańczyków weszło na teren Ceuty, hiszpańskiej eksklawy w Afryce. Niemal natychmiast rząd Giorgii Meloni ogłosił zawieszenie – w odniesieniu do Hiszpanii – europejskich przepisów o swobodnym przemieszczaniu się między państwami. Włoska premierka swoją decyzję tłumaczyła obawami przed "inwazją" migrantów z Afryki, którzy z Ceuty mieliby rozlać się na całą Europę, w tym Półwysep Apeniński, a także koniecznością ochrony turystów odpoczywających we Włoszech.

Klub Gazety Wyborczej

kalendarium

dieta