Nazwa SiStars kojarzy się z angielskim słowem "siostry". Z tego powodu, a także dlatego, że wokalistkami były siostry Natalia i Paulina Przybysz, wiele osób zwracało uwagę tylko na nie. To w pewnym momencie stało się problemem, ale o tym później... W 2001 roku SiStars tworzyli stworzyli też Marek Piotrowski (instrumenty klawiszowe), Bartek Królik (gitara basowa, śpiew) i Marcin Ułanowski (perkusja). "Sutra" po raz pierwszy trafiła do słuchaczy w 2004 roku - znalazła się na minialbumie "EP", wydanym po debiucie "Siła sióstr".
Już słuchając debiutanckiej płyty Sistars, można było się "pogibać" i mieć wrażenie, że słuchamy czegoś "światowego", świeżego na polskim rynku. Piosenki "Synu" i "Spadaj" zyskały sporą popularność, a album dotarł na pierwsze miejsce zestawienia OLiS (Oficjalna Lista Sprzedaży publikowana co tydzień od 2000 roku przez Związek Producentów Audio-Video). Dostali Fryderyka w kategorii Album roku - hip-hop i zostali wyróżnieni tytułem Nowa twarz fonografii.
Napędzała nas czysta podnieta muzyką
- cytuje dawny wywiad z Pauliną Przybysz Culture.pl. - Byliśmy w szkołach muzycznych, część już na wydziałach jazzowych, część na klasyce, ale świadomość tego, że wszystko jest połączone, była naturalna. Słuchaliśmy dużo muzyki, znaliśmy albumy na pamięć, korzystając z discmanów! Jeden album przesłuchany milion razy edukował inaczej niż niekończące się streaming party. Pierwszy haj to granie numerów idoli, u nas to były soulowe, neosoulowe, hiphopowe numery. Kiedy przyszedł moment tworzenia, mieliśmy wspólny flow. [...] Patrząc na to z perspektywy czasu, mieliśmy piękne możliwości do skupienia się na grze. Wiadomo, każdy miał szkołę, rodzinne, życiowe historie w tle, ale zespołowa droga była jasna - wyjaśniała wtedy.








