Chicago Fire rozpoczęło rywalizację w Leagues Cup od meczu z Necaxą. Robert Lewandowski spędził na boisku 64 minuty, ale tym razem nie trafił do siatki. Jego zespół wygrał 2:0.
Talia Sprague-Imagn Images
Leagues Cup to amerykańsko-meksykańskie rozgrywki, w których udział bierze między innymi Chicago Fire. To prestiżowy turniej, bo pierwsze trzy miejsca dają awans do Ligi Mistrzów CONCACAF. W pierwszym meczu - w nocy z czwartku 6 na 7 sierpnia czasu polskiego - zespół Gregga Berhaltera zmierzył się z Necaxą. Miejsce w podstawowym składzie względem ostatniego meczu w ramach Major League Soccer utrzymał Robert Lewandowski.
Zobacz wideo Kosecki o grze w Lechii: K***a, co ja tutaj robię?!
Dwa gole Chicago. Lewandowski zszedł w 64. minucie






