Żeby z Częstochowy jechać nad morze wagonem sypialnym, trzeba kupić bilet na odjazd z innej stacji. Inaczej nie ma szans na podróż. Przekonałem się o tym, wybierając się z rodziną do Gdańska. Powrót też wymagał "gimnastyki".

Przez ostatnie kilkanaście lat polska kolej zmieniła się nie do poznania. Inwestycje, dzięki którym skrócił się czas podróży oraz poprawił tabor, sprawiły, że Polacy chętnie korzystają z pociągów, które zazwyczaj są wypełnione pasażerami. Doskonale widać to w statystykach. W ubiegłym roku Intercity chwaliło się, że na pokładach pociągów dalekobieżnych podróżowało 89,2 mln osób, co jest najlepszym dotychczasowym wynikiem.

W tym roku rekord najpewniej zostanie pobity. Z danych Intercity wynika, że tylko w styczniu ten największy przewoźnik kolejowy w kraju przewiózł 6,7 mln pasażerów. To wzrost rok do roku o 13 proc. Spółka szacuje, że w 2026 roku przewiezie 96 mln pasażerów, czyli około 8 proc. więcej niż w 2025 roku.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

MATERIAŁ PROMOCYJNY