6 sierpnia 2026, 10:27
Cadillac kończy z modelem, który wykorzystywał manualną skrzynię biegów, i miał ponad 600 KM mocy. Jest jednak promyk nadziei, że powróci. Warunkiem jest nowe Camaro.
Cadillac
Jeszcze w tym roku z rynku zniknie Cadillac CT5-V Blackwing w obecnej postaci, a wraz z nim odejdzie jedna z ostatnich ikon amerykańskiej motoryzacji. Zakończenie produkcji oznacza nie tylko pożegnanie modelu, ale również doładowanego silnika V8 i sześciobiegowej manualnej skrzyni biegów, które od lat stanowiły znak rozpoznawczy najmocniejszej limuzyny marki. To moment, który dla wielu fanów sportowych samochodów będzie symbolicznym końcem pewnej epoki.
Zobacz wideo Sprawdziłem, co robią kierowcy Toyot ze znaczkami GR w weekend








