Rzadki szczep wirusa z rodzaju Ebola doprowadził już do śmierci ponad 1,7 tysiąca osób. Pomimo wytężonych działań lekarzy i lokalnych władz choroba stale się rozprzestrzenia. WHO widzi nadzieję w eksperymentalnej terapii.

"Dwa i pół miesiąca po ogłoszeniu wybuchu epidemii eboli sytuacja we wschodniej części Demokratycznej Republiki Konga (DRK) jest bardziej dramatyczna niż kiedykolwiek" – czytamy w oświadczeniu opublikowanym w środę (05.08) przez dr Philippę Boulle, zastępczynię dyrektora medycznego Lekarzy bez Granic.

Epidemia wywołana rzadkim szczepem wirusa Bundibugyo z rodzaju Ebolavirus doprowadziła dotychczas do śmierci 1707 osób spośród 3802 odnotowanych przypadków – doniosła we wtorek telewizja Al-Dżazira, powołując się na najnowsze dane zbierane przez rząd DRK.

kalendarium

pływanie