Ponad dwie godziny buchały płomienie z pasażu handlowego na bydgoskim Szwederowie, zanim strażacy uporali się z ogniem. Doszczętnie spłonęło południowe skrzydło budynku.
Pożar w Parku Handlowym Kossaka w Bydgoszczy wybuchł w środę (4 sierpnia) po godzinie 23.30. Pod tą nazwą kryje się niewielki pasaż u zbiegu ulicy Kossaka i Pięknej, w którym mieści Rossmann, Pepco, jedna z filii sieci aptek Alba, Domino's Pizza, Royal Kebab, delikatesy mięsne Gzella, a tuż obok stoi Biedronka. Przy parkingu ulokowały się z kolei punkty z małą gastronomią.
- Najpierw zaczęła palić się drogeria Rossmann - opowiada nam Piotr mieszkający w jednym z sąsiednich bloków. - Nie tak dawno była remontowana i wszystko na nic. W ogóle ma pecha, bo kilka lat temu wjechał w nią przecież samochód - zauważa.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY






