5 sierpnia 2026, 15:39
Niektóre jeziora potrafią oczarować kolorem wody. Są tak piękne, że trudno oderwać od nich wzrok. Jedno z nich znajduje się w Rumunii. Niestety nie można do niego wchodzić. Wszystko z winy człowieka.
Melinda Nagy / Shutterstock
Geamana to rumuńska wieś w okręgu Alba. W 2011 roku mieszkało tam zaledwie 20 osób, głównie starszych, które nie zgodziły się na przeprowadzkę. Wcześniej mieszkańców było więcej, ale wszystko się zmieniło wskutek katastrofy ekologicznej, która trwa do dziś. Toksyczne odpady cały czas zatruwają lokalne wody gruntowe, co stale pogarsza stan środowiska. A wszystko przez największą w kraju odkrywkową kopalnię miedzi.
Zobacz wideo Cud Podlasia wygląda jak wyspa na Pacyfiku






