Bez parawanów, ale z gorącymi źródłami pod nosem. Piękne jezioro hitem na szybki reset
19 lipca 2026, 15:18
Nie tylko Bałtyk przyciąga tłumy. Coraz więcej turystów wybiera urlop nad jeziorami, a jednym z najbardziej niezwykłych miejsc w Europie Środkowej jest "węgierskie morze". Zachwyca plażami, malowniczymi miasteczkami i lokalnymi smakami. Przewodniczka zdradziła, co czeka na miejscu osoby spragnione wrażeń.
Wirestock Creators / Shutterstock
Balaton od lat pozostaje wizytówką i wakacyjnym symbolem Węgier. To największe jezioro w Europie Środkowej ma powierzchnię 594 km2, a jego średnia głębokość to 3,3 m. Dziś przyciąga jednak nie tylko miłośników leniwego plażowania. Na urlop nad nim stawia coraz więcej osób, które chcą połączyć błogi relaks z aktywnym zwiedzaniem i ruchem. Nic dziwnego, że Węgry przeżywają prawdziwy turystyczny boom. Jak podaje waszaturystyka.pl, w 2025 roku kraj odwiedziło rekordowe niemal 20 mln turystów, a Polacy znaleźli się w ścisłej czołówce zagranicznych gości. Podróż samochodem nad Balaton z Polski przez Czechy i Słowację zajmuje zazwyczaj ok. 6-11 godzin w zależności od tego, z którego punktu startujemy.






