Kontrowersyjny przedsiębiorca, propagator alternatywnych terapii Jerzy Zięba pojawił się w Kancelarii Prezydenta. "Newsweek", który opisał wizytę, podał, że Zięba przekonywał jednego z ministrów o konieczności zawetowania ustawy "lex szarlatan".

Uchwalona przez parlament ustawa "lex szarlatan" leży na biurku prezydenta Karola Nawrockiego i czeka na podpis lub weto głowy państwa. "Nowe przepisy mają skuteczniej walczyć z oferowaniem niesprawdzonych metod leczenia i działalnością osób podszywających się pod specjalistów medycznych. Pozwolą także ograniczyć działalność firm wykorzystujących niewiedzę pacjentów do sprzedaży terapii oraz usług o niepotwierdzonej skuteczności" - zapowiadała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.

- Chodzi o sytuacje, gdy osoby bez wykształcenia medycznego oferują rzekome terapie chorób metodami, które nie mają potwierdzenia naukowego lub zniechęcają pacjentów do diagnostyki i leczenia zgodnego z aktualną wiedzą medyczną. Należy na takie praktyki pseudomedyczne reagować - tłumaczył w maju rzecznik rządu Adam Szłapka.

Pod petycją przeciwko tej ustawie podpisało się ok. 25 tys. osób. W ubiegły czwartek jedną z osób, która złożyła petycję w Kancelarii Prezydenta RP, był Jerzy Zięba, przedsiębiorca i absolwent Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.