Trzymamy się harmonogramu, by pierwszy z trzech reaktorów był gotowy w 2036 r. - zapowiedział prezes państwowej spółki Polskie Elektrownie Jądrowe. A minister energii przypomniał, że to największa inwestycja w historii nowożytnej Polski.
Na terenie przyszłej elektrowni jądrowej w Choczewie na Pomorzu, gdzie trwają już prace ziemne i geologiczne poprzedzające właściwą budowę, przedstawiciele PEJ i firmy Bechtel, amerykańskiego giganta inżynieryjno-budowlanego, zorganizowały w środę 5 sierpnia uroczystość poprzedzającą tę wielką inwestycję. To formalne przekazanie terenu pod budowę. Dlatego przyjechali na nią zarówno minister energii Miłosz Motyka, jak i Tom Rose, ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY
Tylko na Wyborcza.pl








