W PiS opada kurz po rozstaniu z Morawieckim i jego grupą. - Źle się stało, ale wielkiej smuty nie ma, maślarze nawet jak triumfowali, to już wrócili do swoich ulubionych zajęć, gier partyjnych i intryg, teraz kłócą się o szefa EKR - mówi ważny polityk PiS.
Piątkowy grill Rozwój Plus był z uwagą obserwowany przez byłą partię Mateusza Morawieckiego. Wydarzenie zorganizowane na warszawskiej Pradze – w atmosferze poważnych debat przenikających się z luźnymi rozmowami przy grillu – trwało cały dzień. I było pierwszą publiczną prezentacją grupy Morawieckiego po rozstaniu z PiS.
– Nie mam przekonania, żeby to było polityczne trzęsienie ziemi, ale może czymś takim byłby dopiero grill na Księżycu, bo w naszej polityce już wszystko chyba było – ocenia poseł PiS.
Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.









