5 sierpnia 2026, 12:25
Z niewyjaśnionych jeszcze przyczyn samolot rozbił się w morzu i osiadł na rafie koralowej u wybrzeży La Prairie. Udało się uratować jedynie indyjskiego pilota, który odniósł poważne obrażenia.
Dale Simonson/Wikimedia Commons
Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło we wtorek (4 sierpnia) tuż po przed godz. 16 u wybrzeży laguny La Prairie, niedaleko La Passe Saint-Jacques. Jak podają lokalne media, na pokładzie znajdowały się dwie osoby: pilot (28-letni obywatel Indii, mieszkający w Beau-Bassin na zachodzie wyspy) i pasażer - 25-letni Polak Dominik Potępski.
Na wakacje na Mauritius przyleciał z mamą, z którą zatrzymał się na tydzień w hotelu Ambre w zatoce Belle-Mare. Według maurytyjskiego portalu Le Défi Polak z okazji swoich urodzin zarezerwował lot wodnosamolotem z kurortu Bel-Ombre, aby zobaczyć z góry lagunę Mauritiusa, w tym słynny podwodny wodospad u wybrzeży Le Morne. Skorzystał z usług firmy Born to Fly.








