5 sierpnia 2026, 09:25
Mężczyzna pozbył się zwycięskiego kuponu z powodu nieporozumienia. W błąd wprowadził go napis "nie podlega wypłacie". Kiedy wrócił do domu, zrozumiał, że właśnie umyka mu gigantyczna kwota.
Fot. Bartosz Bańka / Agencja Wyborcza.pl
Pewien mężczyzna od lat brał udział w loteriach błyskawicznych, wybierając zawsze te same liczby, związane z ukochaną osobą. Nie przynosiły pokaźnych wygranych, aż w końcu padła "piątka", sprawiając, że wygrał milion euro. Tyle że Włoch nie zdawał sobie z tego sprawy.
Zgodnie z regulaminem loterii w przypadku wygranej nagrodę wypłaca punkt sprzedaży, "ale tylko wtedy, gdy chodzi o niewielkie kwoty". - To właśnie napis "nie podlega wypłacie" wprowadził gracza w błąd. Zostawił kupon i po prostu odszedł - wyjaśnił dyrektor firmy Sanb, która zajmuje się zbiórką i transportem odpadów, Roberto Nicola Toscano w rozmowie z agencją ANSA. Kiedy mężczyzna wrócił do domu, członkowie jego rodziny zwrócili uwagę, że liczby, które wskazał, są wygranymi. Dopiero wtedy Włoch zrozumiał, co się wydarzyło.












