Małopolska kuratorka oświaty uspokaja zaniepokojonych rodziców: - Jeden dyrektor prywatnej szkoły powiedział mi, że woli nauczyciela bez pełnych kwalifikacji za to takiego, któremu się chce, niż nauczyciela z pełnymi kwalifikacjami, który dawno stracił zapał.

Małopolska kuratorka oświaty Gabriela Olszowska: - To się zaczyna w sierpniu. Wtedy gwałtownie przybywa wniosków o zgodę na zatrudnienie nauczycieli bez kwalifikacji. Najczęściej dotyczą kilku godzin, czasem połowy etatu. Zazwyczaj zgody wydajemy. To nie jest idealne rozwiązanie, ale co robić? Wyjścia nie ma.

W szkołach brakuje nauczycieli. Robert Górniak, nauczyciel z Sosnowca i założyciel portalu "Dealerzy Wiedzy", śledzącego wakaty w oświacie, napisał, że liczba ofert pracy w szkole publikowanych na stronie Ministerstwa Edukacji Narodowej "przyrasta jak piana z płynu do mycia naczyń, wlanego do zmywarki". Gdy pisaliśmy o tym w połowie lipca, było ich 20 tysięcy. Obecnie jest ponad 22 tysiące. Kogo szukają dyrektorzy?

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.