4 sierpnia 2026, 21:53

Znak D-52 dla wielu kierowców jest tylko kolejną tablicą przy drodze. Dlatego go ignorują. To błąd. Straż Miejska w Katowicach przypomina, jakie zasady obowiązują po minięciu tego znaku. Na co warto zwrócić szczególną uwagę?

Fot. Przemysław Skrzydło / Agencja Wyborcza.pl

Nie krzyczy intensywnym kolorem, nie rzuca się w oczy nietypowym kształtem. Mowa o znaku, który funkcjonuje w krajobrazie Polski od 2010 roku. Oznacza "strefę ruchu". Wygląda zwyczajnie. Właśnie z tego powodu wielu kierowców przejeżdża obok niego bezrefleksyjnie. Sęk w tym, że jego obecność oznacza, że właśnie wjeżdżamy na obszar, gdzie obowiązują konkretne zasady ruchu drogowego.

Zobacz wideo Sprawdziłem, co robią kierowcy Toyot ze znaczkami GR w weekend