Paweł Dawidowicz w ubiegłym sezonie rozegrał 12 spotkań dla Rakowa Częstochowa. Od lipca jest już wolnym zawodnikiem i mówiło się, że może zostać w Polsce. Zdaniem Gianluki Di Marzio miał się nim interesować Lech Poznań. Teraz światło dzienne ujrzały nowe informacje.

Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Wyborcza.pl

Paweł Dawidowicz w minionym sezonie był piłkarzem Rakowa. Jednak kariery tam nie zrobił - zagrał w zaledwie 12 spotkaniach i nazbierał w sumie 588 minut. Teraz znów stał się wolnym zawodnikiem i wydawało się, że może zostać w Polsce. Reprezentant Polski miał bowiem mieć ofertę z Lecha Poznań - tak przynajmniej twierdził Gianluca Di Marzio.

Zobacz wideo Zmarnowane zgrupowanie. Najgorsze za kadencji Jana Urbana

Lech chce Dawidowicza? Zaskakująca odpowiedź