Ciało 53-letniej kobiety policjanci odnaleźli w weekend. Jak poinformowała w poniedziałek (3 sierpnia) policja, stało się to "podczas policyjnej asysty udzielanej przy wejściu do mieszkania", a "zwłoki znajdowały się już w zaawansowanym stadium rozkładu". Sprawca umieścił je w dużej zakupowej torbie.

Jak uzupełnia teraz Piotr Skiba, funkcjonariusze asystowali byłej konkubinie właściciela mieszkania przy ul. Słupeckiej na Starej Ochocie. Ten miał przekazać kobiecie, żeby nie przychodziła do jego domu, bo stało się w nim coś złego.

Zobacz wideo

Zabójstwo na Nowym Świecie. 25 lat więzienia dla zabójcy

Podejrzany przyznał się do zamordowania 53-latkiInformacja ta wskazuje, dlaczego tak szybko udało się zatrzymać mężczyznę podejrzewanego o dokonanie zabójstwa. To 32-latek. Śledczy przesłuchali go w poniedziałek. Mężczyzna przyznał się do popełnienia czynu zabronionego.W trakcie przesłuchania dodał, że przed morderstwem zobaczył w kobiecie diabła. Były to pewnie jakieś zwidy alkoholowe, ale śledczy przepuszczą to przez pryzmat badań sądowo-psychiatrycznych- mówi nam prok. Skiba.Tłumaczy, że trudność z ustaleniem dokładnej daty zgonu wynika z zaawansowanego stadium rozkładu ciała. Poniedziałkowa sekcja zwłok nie pozwoliła także zidentyfikować, do kogo należy ciało. - Będziemy to dalej ustalać przy pomocy badań DNA. Zweryfikujemy też listę osób przebywających w tamtym okresie na izbie wytrzeźwień - uzupełnia rzecznik prokuratury.