Taneczny puls, kampowy błysk i ulubione dźwięki w słuchawkach. Rondo Sztuki zaprasza na wystawę, która w rytm Silent Disco opowie o różnych wymiarach odmienności. Będzie też o tym, co mogłoby się wydarzyć, gdyby na Śląsku wylądowało UFO.
Dwie nowe ekspozycje w Rondzie Sztuki pokażą szerokie spektrum sztuki współczesnej. Pierwsza z nich - "Slay! Trash!" zapowiada się jako podróż do krainy kampu - miejsca, w którym wszystkie chwyty są dozwolone, umiar przestaje obowiązywać, a przesada staje się wartością wzmacniającą przekaz.
– Pokażemy prace poruszające przede wszystkim tematy związane z tożsamością, odmiennością, codziennym doświadczeniem oraz miejscem jednostki i sztuki we współczesnym świecie. Punktem wyjścia będzie estetyka kampu, przesady, kiczu i świadomego "trashu", które nie służą wyłącznie zabawie formą, ale stają się narzędziem mówienia o sprawach osobistych i społecznych – zapowiada Adrian Chorębała, kurator wystawy.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY











