"To była blizna. Już się zagoiła" - takimi słowami Xabi Alonso opisał swoje uczucia po przedwczesnym zwolnieniu z Realu Madryt. Hiszpański szkoleniowiec spędził na Santiago Bernabeu ledwie kilka miesięcy. Nowy trener Chelsea w rozmowie dla "The Athletic" opisał, czego nauczył się podczas pracy w Madrycie.

Fot. REUTERS/Hollie Adams

232 dni - dokładnie tyle trwała kadencja Xabiego Alonso w roli szkoleniowca Realu Madryt. Trener, który poprowadził Bayer Leverkusen do pierwszego w historii klubu mistrzostwa Niemiec - odniesionego bez choćby jednej porażki, kompletnie nie poradził sobie na Santiago Bernabeu. 44-latek pożegnał się z pracą w Hiszpanii po zaledwie 34 spotkaniach u steru Królewskich.

Zobacz wideo Kibice Hiszpanii i Argentyny po finale mundialu

Wygrał aż 24 z nich, ale go nie uratowało. Porażka w finale Superpucharu z FC Barceloną okazała się języczkiem u wagi. Po krótkiej przerwie Alonso wrócił do pracy - w maju podpisał bowiem czteroletni kontrakt z londyńską Chelsea. Zastąpił tam Caluma McFarlane'a, który dokończył sezon po przedwczesnym rozstaniu z Liamem Roseniorem.