Gwiazda "50 twarzy Greya" wcieli się w Marilyn Monroe. Ten film ma tylko 17 minut

2 sierpnia 2026, 15:02

Marilyn Monroe ponownie pojawi się na ekranie, ale tym razem twórcy przygotowali coś zupełnie innego niż kolejną biografię. Pierwsze zdjęcia z nowej produkcji już wywołały spore poruszenie. Za kamerą stanęła znana reżyserka, a główna rola trafiła do aktorki, której wielu się nie spodziewało.

Sam Shaw, Public domain, via Wikimedia Commons / X.com @FilmUpdates

Marilyn Monroe od dziesięcioleci pozostaje symbolem światowego kina i jedną z najbardziej rozpoznawalnych aktorek w historii. Jej losy były już wielokrotnie przenoszone na ekran, jednak tym razem widzowie zobaczą zupełnie inne podejście do tej postaci. Maggie Gyllenhaal zamiast kolejnej biografii przygotowała krótkometrażową historię opartą na własnej interpretacji życia gwiazdy. Główną rolę powierzyła Dakocie Johnson, a pierwsze kadry z filmu szybko zwróciły uwagę fanów kina.