Cóż to był za mecz! Reprezentacja Polski koncertowo rozprawiła się ze Słowenią w półfinale siatkarskiej Ligi Narodów. Podopieczni Nikoli Grbicia wciąż są na czele rankingu FIVB, ale znacząco powiększyli przewagę nad resztą stawki. Różnica między Polską a drugimi Włochami jest gigantyczna!

volleyballworld.com

To był pokaz siatkówki na najwyższym światowym poziomie. Reprezentacja Polski zmiotła z parkietu Słoweńców, nie pozwalając rywalom w żadnym secie zdobyć choćby 20 punktów. Swoje robił Wilfredo Leon, świetnie grał Tomasz Fornal, na medal spisał się też Bartłomiej Bołądź - ale wyróżnić należałoby wszystkich kadrowiczów. Słowenia nie miała żadnych argumentów.

Zobacz wideo Jurij Gladyr po finale Ligi Mistrzów w Turynie: "Nie udało się po raz czwarty"

Po szybkim trzysetowym pojedynku podopieczni Nikoli Grbicia awansowali do finału tegorocznej Ligi Narodów. "Biało-Czerwoni w trzeciej partii pozwolli rywalom zdobyć tylko 17 punktów, czyli Słoweńcy w żadnym z setów nie wywalczyli 20 punktów. To był koncert naszego zespołu" - relacjonował dziennikarz Sport.pl, Paweł Matys.