Eksperci wyjaśniają, co sprawiło, że roślinność we Francji i Hiszpanii stała się podpałką.

Od początku lipca płoną lasy i pola w Hiszpanii i Francji. Eksperci oceniają pożary jako jedne z najgorszych w historii obu krajów.

Tylko w lipcu w Hiszpanii spłonęło 140 tys. hektarów, a we Francji od początku roku ogień strawił 115 tys. hektarów.

Pożary wybuchły także na Krecie. Na greckiej wyspie zginęli strażacy walczący z ogniem.

Zarówno we Francji, jak i w Hiszpanii prognozowane są wysokie temperatury w nadchodzących dniach, co może dodatkowo pogorszyć sytuację.