Tysiące ludzi próbujących przedostać się do Europy, wysokie ogrodzenie, patrole policji i morze. Ceuta i leżąca kilkaset kilometrów dalej na wschód Melilla są jednak czymś więcej niż tylko punktami na szlaku migracyjnym.

Po jednej stronie granicy leży Maroko, po drugiej – Hiszpania. Dziś to właśnie tutaj rozgywa się kolejny kryzys migracyjny. Tysiące osób przedostało się w czwartek 30 lipca z Maroka do Ceuty. Część wspinała się na ogrodzenie, inni płynęli przez morze. Zginęło co najmniej 27 osób. Władze Ceuty zwróciły się do Madrytu o pomoc, a hiszpański rząd skierował do miasta wojsko.

Ceuta i leżąca kilkaset kilometrów dalej na wschód Melilla są jednak czymś więcej niż tylko punktami na szlaku migracyjnym. To hiszpańskie miasta położone na afrykańskim wybrzeżu, których przynależność do Hiszpanii od dziesięcioleci kwestionuje Maroko.

skrót wydarzeń dnia

kalendarium