Podobieństwo ciągu zdarzeń prowadzących do ataków terrorystycznych w Norwegii i Niemczech jest zdumiewające. Niemieckie służby popełniły niemal dokładnie te same błędy, co ich norwescy koledzy cztery lata wcześniej.

Mieszko Czarnecki - dziennikarz, współpracownik "Gazety Wyborczej". Od 2018 roku mieszka w Norwegii.

Kolejne doniesienia i ujawniane fakty wskazują, że niemiecka policja wiele tygodni temu oceniała, że Abdul Ballout może być zdolny do przeprowadzenia zamachu terrorystycznego. Było wiadomo, że radykalizuje się, a jego historia wskazywała na gotowość do działań przestępczych.

Nie mogę oprzeć się porównaniom z norweskiej perspektywy: cztery lata wcześniej norweskie służby również miały na swoich radarach rysujący się coraz wyraźniej terrorystyczny zamach. Znały otoczenie terrorysty, trafnie zdiagnozowały jego motywacje, a nawet utrzymywały z nim kontakt! Mimo to 25 czerwca 2022 roku w trakcie Pride Oslo zginęły 2, a rannych zostało 21 osób.

skrót wydarzeń wtorku