Celebrytka w rowerowym ultramaratonie? Tytłam się, pocę i jakoś nie łamią mi się zrobione paznokcie. Bycie kobiecą nie wyklucza się z byciem silną kobietą.

Natalia Nykiel: - Aktualnie jeden. To tytanowy gravel polskiej marki z Puszczykowa. Pozbyłam się wszystkich innych, bo uważam, że co za dużo to niezdrowo. A ten jeden rower jest dla mnie na tyle uniwersalny, że nie patrzę już na inne. Ale oczywiście rowerów było dużo po drodze, także szosowy.

- Tytan to taki specyficzny materiał, który jest bardzo miękki. Jadąc po szutrach, ma się poczucie, jakby tam był rozłożony dywan. Miałam rowery aluminiowe, miałam z włókien węglowych, więc czuję różnicę.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

kalendarium