Polsko-słowacki zespół archeologów dokonał odkryć w Tatrach. Znajdują się tam ślady osadników sprzed 15 tysięcy lat. - W Tatrach i na Podtatrzu możemy jeszcze natrafić na kolejne takie miejsca - ma nadzieję prof. Paweł Valde-Nowak.
Kobyli Wierch położony w Tatrach Bielskich, po słowackiej stronie gór, nie imponuje wysokością. Ma 1109 m n.p.m., niewiele więcej niż przysiółki podtatrzańskich wiosek.
To pierwszy od wschodu szczyt w grani głównej Tatr Bielskich i zarazem pierwsze od wschodu wzniesienie w całych Tatrach. Przez to łatwo dostępne. Może właśnie dlatego w jaskini na zboczu Kobylego Wierchu ludzie osiedlili się już przed 15 tysiącami lat.
- Zaskakujące dla nas było odkrycie, skąd ci ludzie przywędrowali w rejon Tatr - mówi "Wyborczej" prof. Paweł Valde-Nowak z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, realizujący projekt „Człowiek epoki kamienia w jaskiniach Tatr".
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.







