Real Madryt nie przestaje szukać wzmocnień przed nadchodzącym sezonem. "Królewscy" sprowadzili już m.in. Marca Cucurellę z Chelsea i Ibrahimę Konatę, któremu skończył się kontrakt z Liverpoolem. Według angielskich mediów Madrytczycy mają obecnie na oku dwa ogromne ruchy. Jednym celem jest lider reprezentacji Hiszpanii podczas mundialu, a drugim jeden z największych talentów świata. W obu przypadkach pojawiły się już pierwsze konkrety.

Fot. REUTERS/Amanda Perobelli

Po dwóch sezonach z rzędu bez ani jednego trofeum nadchodzące rozgrywki mają być wielkim odrodzeniem dla Realu Madryt. Florentino Perez sprowadził znów Jose Mourinho, licząc na to, że słynny Portugalczyk nadal potrafi wygrywać wielkie rzeczy. Dba także o to, by nowy trener miał kim grać. "Królewscy" poza wspomnianymi Cucurellą oraz Konate ściągnęli już także prawego obrońcę Denzela Dumfriesa z Interu Mediolan, a także przechwycili Bernardo Silvę, któremu skończył się kontrakt z Manchesterem City. Jak donosi angielski dziennik "The Athletic", na Silvie ruch transferowy na linii City - Real może się nie skończyć.

Zobacz wideo Hiszpania po raz drugi w historii mistrzem świata

MVP mundialu na celowniku