Działacz PiS z południa Wielkopolski zastanawia się, po co jego partia chce być trzecią Konfederacją. - Z drugiej strony jeszcze jedna centroprawica by się przydała - mówi o ruchu Morawieckiego.
- Z nikim nie jestem pokłócony ani na nikogo obrażony. Choć przykro, że osoby, z którymi tyle lat się pracowało, tworzą nową formację. To rozczarowanie - nie tylko dla mnie, ale wielu wyborców Prawa i Sprawiedliwości - komentuje Bartłomiej Wróblewski, poseł PiS z Poznania.
Jeśli prezes partii Jarosław Kaczyński spełni swoją zapowiedź z piątkowego oświadczenia, PiS straci w Poznaniu połowę stanu posiadania. Deklaracji lojalności nie podpisał Szymon Szynkowski vel Sęk. Zostaje przy Mateuszu Morawieckim. Wyrzucony z partii za działalność w Stowarzyszeniu Rozwój Plus ma zostać także Ryszard Bartosik, poseł z okręgu konińskiego. Przed oficjalnym rozłamem PiS ma w Wielkopolsce 13 posłów.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny













