23 lipca 2026, 06:10
Hulajnogi elektryczne rozpędzające się do 40, 50 a nawet 60 km/h mogą wkrótce odejść do historii. Ministerstwo Infrastruktury przygotowało projekt zmian, który ma raz na zawsze zamknąć drogę do usuwania fabrycznych ograniczeń prędkości. A co stanie się z już odblokowanymi hulajnogami na naszych ulicach?
Fot. OSP Papowo Biskupie
Kancelaria Lega Artis rozłożyła na czynniki pierwsze projekt nowelizacji rozporządzenia w sprawie warunków technicznych pojazdów zakłada. Wynika z niego, że wszystkie hulajnogi elektryczne oraz urządzenia transportu osobistego (UTO) wyprodukowane po 31 marca 2027 roku będą musiały posiadać konstrukcyjne skutecznie zabezpieczenie przed zwiększeniem prędkości maksymalnej.
Już dziś przepisy są jednoznaczne. Maksymalna dopuszczalna prędkość hulajnogi elektrycznej i UTO na drogach publicznych wynosi 20 km/h. Problem polega jednak na tym, że w praktyce wiele urządzeń można w prosty sposób odblokować, zmieniając oprogramowanie lub wymieniając elementy napędu.







