Fatalne wieści ws. wielkiego polskiego talentu. "Po prostu tego nie chcę"
Czy Polska kiedyś doczeka się nowego Roberta Kubicy? Cóż, o ile utalentowanych kierowców w naszym kraju nie brakuje, o tyle sponsorów chętnych wykładać na ich finansowanie olbrzymie pieniądze już niestety tak. Flagowym przykładem jest walczący o mistrzostwo serii Indy NXT Tymek Kucharczyk, który, jak wyjawił, wciąż nie wie, czy jego starty w sezonie 2026 zostaną opłacone do samego końca.
Fot. Materiały Prasowe
Tymek Kucharczyk dobrze spisuje się w swoim debiutanckim sezonie w serii Indy NXT. Polak zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej, choć przyznać trzeba, że w ubiegły weekend nie szło mu za dobrze. Na owalu Nashville Superspeedway nie tylko brakowało mu prędkości, ale również doszło do przebicia w samochodzie Polaka opony oraz uszkodzenia prawego skrzydła. Ostatecznie ukończył rywalizację na 18. lokacie. - To zdecydowanie był nasz najtrudniejszy weekend w tym sezonie - nie ukrywał Kucharczyk.
Zobacz wideo Lando Norris: Najsłabszy mistrz F1 w XXI wieku








