Czy niż demograficzny musi oznaczać zamykanie przedszkoli? Partia Razem przekonuje, że spadająca liczba dzieci może stać się szansą na poprawę jakości edukacji. To nic nowego - odpowiadają tymczasem urzędnicy.

Niż demograficzny nie musi oznaczać zamykania przedszkoli i ograniczania publicznej edukacji. Przeciwnie – może stać się szansą na poprawę jakości opieki nad najmłodszymi. Z takim przekazem przed bielskim ratuszem wystąpili przedstawiciele Partii Razem, inaugurując obywatelską zbiórkę podpisów pod projektem uchwały, który zakłada wprowadzenie maksymalnie 18 dzieci w oddziałach przedszkoli samorządowych.

Zdaniem inicjatorów obecne przepisy i sposób prowadzenia polityki oświatowej przez samorządy nie odpowiadają już rzeczywistości demograficznej i zamiast wykorzystywać malejącą liczbę dzieci do poprawy jakości edukacji, prowadzą do ograniczania liczby oddziałów i stopniowego osłabiania publicznego systemu.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny