Prokuratura postawiła zarzuty 26-latce podejrzanej o uderzenie 13-letnich Ukrainek na placu zabaw przy ulicy Polarnej. Kobieta twierdzi, że nie działała z pobudek ksenofobicznych.

W środę, 22 lipca, legnicka policja potwierdziła, że funkcjonariusze wytypowali i zatrzymali 26-letnią kobietę podejrzaną o uderzenie małoletnich Ukrainek na placu zabaw przy ulicy Polarnej. Do zdarzenia doszło 18 lipca wieczorem. Sprawę opisywaliśmy już szczegółowo w „Wyborczej". Według relacji matki pokrzywdzonych dziewczynek, narodowość dzieci od początku była dla napastniczki powodem do agresji.

Przypominamy: na placu bawiło się sześć nastolatek w wieku 13-14 lat, rozmawiających po ukraińsku. Według relacji ich matki, miała do nich podejść kobieta z dwójką dzieci i zwrócić uwagę, by mówiły po polsku. Choć te przeprosiły, sytuacja eskalowała. Kobieta uznała, że dziewczynki się z niej śmieją, i zaatakowała 13-letnie bliźniaczki: jedną uderzyła w szyję powodując upadek; drugą pięścią w twarz.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny