Dlaczego pani to zrobiła? - spytała siostra uderzonej. "Bo jesteście z Ukrainy" - padła odpowiedź.
Trzynastolatka z Ukrainy uderzona pięścią w twarz, druga w szyję. Za to, że rozmawiały po ukraińsku. Do takiego incydentu dojść miało w sobotę 18 lipca wieczorem na placu zabaw przy ulicy Polarnej w Legnicy. Policja od niedzieli bada sprawę. - Na razie prowadzimy postępowanie sprawdzające - mówi nadkomisarz Jagoda Ekiert, rzeczniczka Komendy Miejskiej w Legnicy.
Zdarzenie na Facebooku opisała pani Alina z Ukrainy, mama dwóch trzynastolatek. W sobotni wieczór - było około godziny 21 - dziewczynki bawiły się z innymi ukraińskimi koleżankami. Cała grupka dzieci pochodzi z Ukrainy więc rozmawiały ze sobą w ojczystym języku.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny










