Granica z Rosją przyciąga ciekawskich. Nie odstraszają ich nawet kary. Kierowcy quadów zatrzymani na Mazurach chwalili się potem mandatami w mediach społecznościowych.

Przy granicy z Rosją obowiązuje zakaz wchodzenia na pas drogi granicznej. Mimo to Straż Graniczna co jakiś czas łapie kolejnych ciekawskich, którzy chcieli zobaczyć granicę z bliska. Ostatni taki przypadek wydarzył się 18 lipca. Kamery Straży Granicznej zarejestrowały pięciu mężczyzn poruszających się quadami wzdłuż granicy polsko-rosyjskiej.

Choć jechali szybko, to i tak zostali zatrzymani. Do akcji ruszyły patrole z Placówki Straży Granicznej w Grzechotkach. Mieszkańcy powiatów: kolneńskiego, ostrołęckiego, bialskiego i bielskiego zostali ukarani mandatami w wysokości 500 zł każdy.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny