Abonament RTV dotyczy nie tylko odbiorników w domu czy mieszkaniu, ale również w samochodzie. Co jeśli mamy takie urządzenia zarówno w domu, jak i w samochodzie? KRRIT wyklarowało sprawę. A Poczta Polska wyjaśniła nam, o co chodzi z doniesieniami o wzmożonych kontrolach aut pod kątem abonamentu.
fot. Roman Jocher / Agencja Wyborcza.pl
Masz radio w samochodzie? W takim razie musisz płacić abonament. Ale tylko, jeśli nie posiadasz telewizora lub radia w domu, za której już płacisz. KRRiT informował o tym, w komunikacie z 2025 roku, w którym czytamy: "Na jedno gospodarstwo domowe przypada tylko jedna opłata abonamentowa. Niezależnie od liczby odbiorników i samochodów użytkowanych w gospodarstwie".
Nie należy też martwić się rzekomymi wzmożonymi kontrolami, o których co kilka tygodni informują media. Poczta Polska, która odpowiada za kontrole, poinformowała nas, że żadna taka akcja w lipcu nie jest zaplanowana. Ponadto kontrola wymaga udowodnienia, że odbiornik działa i jest w stanie obierać sygnał. Toteż samo zdjęcie radia w samochodzie - wbrew temu co czasem piszą media - nie wystarczy, aby kontrole wystawił mandat.
Kto płaci za używanie odbiornika radiowego?









