21 lipca 2026, 14:51

Amerykanie i Irańczycy wymieniają się kolejnymi ciosami. Każda kolejna noc to doniesienia o tym, kto co zbombardował. Co z tego wynika? Według oceny wywiadu USA właściwie nic. Donald Trump miał się zapędzić w kozi róg.

Fot. CENTCOM

- Teheran i Waszyngton utknęły w zawieszeniu pomiędzy wojną i pokojem. Wyjścia z tej sytuacji, które zadowoliłoby administrację USA nie widać, bo jest mało prawdopodobne, aby tego rodzaju naloty jak te prowadzone obecnie, mogły realnie wpłynąć na postawę Iranu - tak mają oceniać obecną sytuację służby wywiadowcze USA, których niejawny raport jest cytowany przez dziennik "Washington Post". Wnioskami z niego mieli się podzielić z dziennikarzami anonimowi pracownicy administracji amerykańskiej. Można to sprowadzić do stwierdzenia, że to, co aktualnie robi USA, nie ma sensu, jeśli ich celem jest skłonienie Iranu do ustępstw.

Zobacz wideo