Co czwarte dziecko w Polsce ogląda patostreamerów. - Oglądają nie tylko freak fighty, ale też libacje, materiały o wykorzystaniu seksualnym, poniżaniu, biciu i rozpijaniu osób małoletnich - mówi dr Konrad Ciesiołkiewicz. Ustawa karna ma to ograniczyć, ale nie rozwiąże problemu.

Dr Konrad Ciesiołkiewicz (psycholog i politolog, kierownik Centrum Analiz Społeczeństwa Informacyjnego Uczelni Korczaka): W zasadzie do tej pory żaden projekt nie był doskonały. Przypomnę, że walka ze zjawiskiem patostreamingu trwa od co najmniej ośmiu lat. To zjawisko na tyle złożone, że trudno o rozwiązania doskonałe.

Rozwiązanie o ochronie karnej jest ogromnym krokiem do przodu. I będzie miało wpływ na uregulowanie wielu innych sfer życia. Teraz administracja samorządowa, instytucje kultury czy sportu będą musiały analizować część wydarzeń, które organizują. Jeżeli zaproszą patostreamerów, będą musieli liczyć się z daleko idącymi konsekwencjami. Liczymy tu na efekt domina, dotyczący zaprzestania legitymizowania pewnych form przemocy.

Skrót wydarzeń dnia

kalendarium