W sobotę (18 lipca) doszło do tragicznego wypadku w centrum Warszawy. Z siódmego piętra jednego z bloków spadł 32-letni mężczyzna. Jak się okazało, miał próbować dostać się do mieszkania znajomej kobiety.
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
Do zdarzenia doszło w sobotę przed godz. 22. przy ul. Inflanckiej w warszawskim Śródmieściu. Z dotychczasowych ustaleń służb wynika, że mężczyzna przyszedł w odwiedziny do znajomej. Kiedy kobieta nie otworzyła mu drzwi, 32-latek miał wejść do sąsiedniego lokalu przez uchylone drzwi wejściowe. Wtedy zaniepokojona mieszkanka wezwała policję - podaje Miejski Reporter.
Interwencję przy ul. Inflanckiej potwierdził nam oficer prasowy Komendy Rejonowej Policji Warszawa Śródmieście mł. asp. Jakub Pacyniak. Ze względu na dobro śledztwa policja nie wypowiada się jednak na temat przebiegu samej interwencji i okoliczności zdarzenia.Tragiczny wypadek w Warszawie. 32-latek spadł z wysokości siódmego piętraWedług relacji Miejskiego Reportera mężczyzna miał zachowywać się agresywnie i szarpać przestraszoną kobietę. Następnie wyszedł na balkon i - przemieszczając się po elewacji - zszedł na balkon mieszkania położonego piętro niżej. Drzwi balkonowe mieszkania na siódmym piętrze otworzyła starsza kobieta. Wobec niej 32-latek także miał być agresywny. Miał szarpać seniorkę i ugryźć ją w rękę.








